Kolejna kieca uszyta i odwieczny problem - nie ma kto mi zdjęcia zrobić. Znaczy się ma, ale zawsze jest 100 tysięcy różnych rzeczy do zrobienia i nigdy nie wychodzi, potem się zapomina i tak ubrania leżą schowane przed światem. Mam naprawdę sporo do nadrobienia !
A teraz może trochę o zupełnie innych sprawach - o moich innych pasjach niż "robótki ręczne". Uwielbiam góry ! Po zdobyciu większości polskich szczytów i oczywiście tego najwyższego - Rysy (oczywiście słowackie też - 1503), nabrałam ochoty na coś więcej i tak oto zamarzyło mi się:
- zdobycie w 2014 roku Gerlacha (Gierlacha)
- zdobycie w 2016-17 Mont Blanc
- a jak dobrze pójdzie to chciałabym zdobyć Wielką Koronę Tatr (14 najwyższych szczytów).
Także, rozpoczęłam intensywny trening i mam nadzieję, że moje marzenia się urzeczywistnią.
Obiecuję, że następny post będzie już 100% szyciowy :p
Także, rozpoczęłam intensywny trening i mam nadzieję, że moje marzenia się urzeczywistnią.
Obiecuję, że następny post będzie już 100% szyciowy :p






